U bram piekieł, czyli o gorących źródłach Beppu

Parę lat temu, gdy podróżowaliśmy po Nowej Zelandii, odwiedziliśmy kilka obszarów geotermalnych, które zrobiły na nas duże wrażenie (możecie o nich przeczytać tu: Orakei Korako, Wai-O-Tapu). Były to piękne, duże … Więcej →


Miyajima – wyspa świątyń

Po dniu spędzonym w Hiroszimie chcieliśmy udać się za miasto. Wybór nie był trudny, bo najpopularniejszym kierunkiem na krótkie wypady dla okolicznych mieszkańców i turystów jest wyspa Itsukushima, znana bardziej … Więcej →


Kobe – europejskie miasto w Japonii

Planując wycieczkę po Japonii pewnie nie pomyślelibyście o wpisaniu Kobe na swoją listę. My też prawie skreśliliśmy je ze względu na brak czasu, ale ostatecznie okazało się, że możemy spokojnie … Więcej →


Osaka by night

Osaka – stolica Kansai, to ogromne betonowe miasto, które wydało nam się trochę przytłaczające po wizycie w przepięknym Kioto, dlatego zrezygnowaliśmy z jej zwiedzania na rzecz wyjazdów do Nara i … Więcej →


Kōyasan, czyli nocleg u mnichów

Gdy usłyszałam o Kōyasan po raz pierwszy pomyślałam: ot, kolejne miejsce, w którym znajdują się świątynie. Nie zrozumcie mnie źle, ale podróżowanie po Japonii to w dużej mierze odwiedzanie wielu … Więcej →


Pożegnanie z Kioto

Kto mnie zna ten wie, że jeśli gdzieś jest jakiś znany bazar, na pewno zanotuję go na swojej liście „to do” i zrobię wszystko, żeby plan zrealizować. W Kioto jest … Więcej →


Miasto, które nie przestaje zachwycać

Kolejny dzień w Kioto rozpoczęliśmy od Złotego Pawilonu, którego potoczna nazwa Kinkaku-ji przypomina o tym, że dwa górne piętra pagody pokryte są złotymi płatkami. Pawilon powstał pierwotnie jako willa szoguna … Więcej →


Kioto – miłość od pierwszego wejrzenia

Do Kioto dotarliśmy wieczorem, zmęczeni po długim i intensywnym dniu w Nikko oraz kilkugodzinną podróżą pociągami. Marzyliśmy tylko o tym by jak najszybciej znaleźć się w łóżku, ale Airbnb znowu … Więcej →


Tokio – tradycja i nowoczesność

Tokio nie jest dla nas łaskawe. Znowu obudził nas deszcz, ale na szczęście wkrótce się wypogodziło, więc uzbrojeni w odzież przeciwdeszczową udaliśmy się w kierunku Parku Sumida nacieszyć się kwitnącym … Więcej →


Dzień dobry Tokio

Tokio przywitało nas chmurami zawieszonymi tak nisko, że gdy samolot podchodził do lądowania to z wysokości 300 metrów nie było widać absolutnie nic. A przecież tu są wieżowce wyższe niż 300 … Więcej →