Wulkan Fuji i okolice

Moim pierwszym komputerem w życiu było Atari 65XE. Dlaczego piszę o tym w notce o Japonii? Bo całe dzieciństwo byłem przekonany, że logo firmy Atari było inspirowane kształtem góry Fuji … Więcej →


Hiroszima – miasto Feniks

Może to dziwne, ale to ja chciałem przyjechać do Hiroszimy. Asi tu nie ciągnęło. Pewnie też dlatego mi przyszło napisać o tym mieście. Może to dziwne, ale to właśnie tu … Więcej →


Himeji – zamek w chmurach

Gdybyśmy przyjechali do Himeji dwa lata wcześniej nie zobaczylibyśmy jej najważniejszego skarbu – Zamku Białej Czapli. Był on wówczas w trakcie wieloletniej konserwacji. Lokalne władze apelowały nawet do turystów, by … Więcej →


Nara – miasto w którym rządzą jelonki

Niezmiernie trudno było nam się rozstawać z Kioto. W czasie naszych dotychczasowych podróży chyba żadne miasto nie miało do zaoferowania tak wielu różnorodnych atrakcji. Chwilami mieliśmy wrażenie, że cały urlop … Więcej →


Nikko – świątynie pośród gór

W Tokio pogoda zdecydowanie nam nie dopisywała. Miasto pożegnało nas ulewnym deszczem, więc na dworzec dotarliśmy przemoczeni, ale jednocześnie podekscytowani, bo czekała nas podróż jednym z superszybkich japońskich pociągów – … Więcej →


Skytree – z głową w chmurach

Wreszcie słońce w Tokio! To znak, że czas na Skytree, na które czekaliśmy, od kiedy tylko je ujrzeliśmy skryte do połowy w chmurach. Nie podejmę się jednoznacznego stwierdzenia co jest … Więcej →


Gdzie byliśmy i gdzie Idziemy Dalej w 2017

Gdy wracamy wspomnieniami do wpisu sprzed roku, w którym snuliśmy nasze podróżnicze plany, na naszych twarzach pojawia się szczery uśmiech. W ciągu ostatnich 366 dni udało nam się zrealizować bardzo … Więcej →


Visca El Barça

Nigdy nie byłem, ani już raczej nie będę, wielkim kibicem piłki nożnej. Owszem, czasem lubię obejrzeć w telewizji jakiś dobry mecz w Lidze Mistrzów. Ba, zdarza się nawet, że i … Więcej →


Pyramiden – opuszczone miasto na końcu świata

W nocy (choć dziwnie brzmi to słowo w tych warunkach) pierwszy raz od miesięcy słońce zaszło za horyzont. Na razie tylko na kilka minut, ale każdego dnia będzie chować się … Więcej →


Trekking wśród reniferów

Na szczycie łańcucha pokarmowego na Svalbardzie wyjątkowo nie znajduje się człowiek. Tu niepodzielnie rządzą niedźwiedzie polarne. Mimo że nie widać ich na pierwszy rzut oka, to jest ich tu zdecydowanie … Więcej →