Hola Barcelona!

Barcelona ma jedną z najdłuższych list miejsc do odwiedzenia jakie widziałam. Przewodnik Lonely Planet w rozdziale „Top experiences“ wymienia prawie 30 miejsc (dzielnic, ulic, muzeów, targów), które warto odwiedzić.
W czasie naszego krótkiego pobytu udało nam się zobaczyć większość z nich, ale tak naprawdę miasto jest atrakcją samą w sobie. Niesamowita architektura, której można zazdrościć Hiszpanom z całego serca, sprawia, że Barcelona jest jedną wielką galerią sztuki. I nie chodzi tylko o miejsca zaprojektowane przez Gaudiego, ale również o wiele innych magicznych ulic i dzielnic, po których można chodzić bez końca. W ciągu 6 dni zrobiliśmy pieszo ponad 80 km (plus nie wiem ile metrem) i właściwie nie będzie przesadą, jeśli napiszę, że wszędzie było pięknie. I bardzo różnorodnie. Z jednej strony szerokie arterie miejskie, z drugiej – gdy zboczy się z głównego szlaku – wąskie uliczki dzielnicy gotyckiej. Nieopodal wybrzeże i piaszczyste plaże, zaraz obok wielokulturowa dzielnica Raval, nowoczesne El Born i Barceloneta, ekskluzywne Eixample czy kameralna Gracia. I otaczające Barcelonę 3 wzgórza. Tradycja spotyka nowoczesność, a miasto nieustannie tętni życiem. Gwarne, kolorowe, z duszą. Ma w sobie to coś. Przepełnione jest restauracjami, kawiarniami, cukierniami i barami. Miłośnikom sztuki oferuje świetne muzea, a miłośnikom zakupów – mnóstwo oryginalnych butików sprzedających produkty lokalnych twórców, a zaraz obok sklepy największych projektantów.

Widok z Pomnika Kolumba - Mirador de Colom - na La Rambla

Barceloneta

La Rambla

Barcelona dostarcza turyście tak wielu możliwości, że czasem nie wiadomo na co się zdecydować. Choć można by uznać, że tydzień to stosunkowo dużo czasu na zwiedzenie miasta, to mam wrażenie, że zobaczyliśmy tylko ułamek tego, co Barcelona oferuje. O największych atrakcjach przeczytacie w każdym przewodniku, a na temat tego co warto zobaczyć powstało zapewne tysiące wpisów na blogach. Ale chcemy dołożyć tu swoją cegiełkę i przedstawimy subiektywną listę miejsc, które naszym zdaniem warto w Barcelonie odwiedzić w pierwszej kolejności. Napiszemy też o pysznych restauracjach, które udało nam się znaleźć. Nie zabraknie też informacji praktycznych.

Widok z Pomnika Kolumba - Mirador de Colom - na port

Barcelona

Kiedy najlepiej jechać do Barcelony? Zdecydowanie poza sezonem, który trwa mniej więcej od maja do października. Listopad jest naszym zdaniem świetnym wyborem. Oznacza bowiem mniej turystów (a i tak było ich sporo, bo stolica Katalonii jest najpopularniejszym kierunkiem w Hiszpanii, a Hiszpania trzecim najpopularniejszym kierunkiem wśród turystów na świecie), a więc mniejsze kolejki do głównych atrakcji turystycznych i przepiękną jesień z temperaturami oscylującymi wokół 18-20 stopni Celsjusza. Gdy mieszka się w Polsce jest to absolutnie satysfakcjonujące.
Do Barcelony dolecicie tanimi, hiszpańskimi liniami Vueling, bezpośrednio z Warszawy. Loty bez przesiadek oferuje także Wizzair, Ryanair, Norwegian i LOT. Jest w czym wybierać i bez problemu da się znaleźć przelot w atrakcyjnej cenie.

Samolot Vueing