Ceny w Madrycie, czyli orientacyjne koszty podróży

Na koniec kilka praktycznych i cennych dla turysty informacji, czyli ile to wszystko kosztuje!

NOCLEGI:

Tym razem po raz pierwszy skorzystaliśmy z serwisu airbnb i bardzo go polecamy.
Mieszkanie trzeba zarezerwować z wyprzedzeniem. Ceny za noc zaczynają się już od ponad 100 zł – oczywiście zależą od warunków i lokalizacji i wielkości mieszkania.
Jadąc w większej grupie można znacznie zredukować koszty, gdyż płaci się za mieszkanie a nie za osobę (często nie ma dodatkowych opłat za kolejne osoby).

TRANSPORT:

Bilet jednorazowy kosztuje 1,50 euro – dość dużo.
Warto zaopatrzyć się w karty wielokrotnych przejazdów (za 10 przejazdów zapłacimy 12,20 euro) lub kilkudniowe karty turystyczne (7 dniowa kosztuje ok. 36 euro; 1,3 i 5-cio dniowa są oczywiście odpowiednio tańsze).
Metro w Madrycie jest doskonałym środkiem transportu – 12 liniami można dostać się w zasadzie wszędzie.
Wiele zabytków/atrakcji turystycznych znajduje się w centrum, między nimi swobodnie można poruszać się pieszo, gdyż odległości nie są duże.
Taksówka z lotniska lub na lotnisko (Barajas) kosztuje 30 euro.Można się z niego wydostać również „turystycznym” shuttle bus – za 5 euro, lub komunikacją miejską – autobusem 200 do metra, a dalej metrem, w zależności od tego gdzie potrzebujemy dojechać.
Bilet do Toledo: 20 euro /w 2 strony/

JEDZENIE:

Za „hiszpańskie” słodkie śniadanie (czyli bułkę i kawę) zapłacimy ok.3 euro.
Obiad najlepiej zjeść między 13 a 16 – wtedy za zestaw lunchowy, zwany menu del dia (serwowane w większości restauracji) zapłacimy od kilku do kilkunastu euro (9-15). To bardzo korzystna cena, bo dania w kartach są znacznie droższe.
W ramach menu dnia otrzymamy napój bezalkoholowy lub wino, dwa dania i deser lub kawę. Dwie niezbyt głodne osoby spokojnie najedzą się jednym zestawem.
Słynne tapasy są stosunkowo drogie – kosztują od 1 do kilku euro. Za małą kanapeczkę, oliwkę czy kawałek pizzy to naprawdę sporo.
Churros z czekoladą – 3-4 euro.
Lampka wina – 3-4 euro
Za śniadaniowe zakupy w supermarkecie (pieczywo, wędlina, ser, jajka, pomidory) zapłacimy kilka euro.

Dodaj komentarz