W drodze

Jak już wspominaliśmy Nowozelandczycy są ogromnie serdeczni i mili. Nie dziwią więc wyrazy sympatii na ulicy, uśmiechy, pozdrowienia czy zapytania o samopoczucie. Jadąc do Queenstown skręciliśmy w jedną z dróg, … Więcej →


Woda w umywalce :)

Specjalnie dla Mariusza publikujemy „fascynujący” film z naszej hotelowej łazienki ;)


Fiordy i robaki

Według niektórych droga z Te Anau do Milford Sound jest jedną z najbardziej malowniczych na świecie. Niestety nie do końca mogliśmy docenić jej piękno. Zgodnie z prognozami ranek był pochmurny … Więcej →


Kulinarny misz-masz

Przyszedł czas na pierwsze podsumowanie kulinarne, w końcu minął prawie tydzień odkąd tu jesteśmy. Kuchnia nowozelandzka związana jest z kuchnią brytyjską. Przez długie lata dominującym daniem było mięso bez przypraw … Więcej →


Czasem słońce, czasem deszcz

Niesamowicie przygnębiająco wyglądają poranki w tutejszych miastach. Zarówno wcześniej Oamaru, jak i dziś Invercargill przywitały nas opustoszałymi ulicami, wyludnionymi kawiarenkami i ogólnym marazmem. Dlatego nawet bez śniadania wyruszamy w dalszą … Więcej →


Przez Otago i Catlins

Poranek w Oamaru zaczęliśmy na pobliskiej plaży, od śniadania z fokami. Tam gdzie poprzedniego dnia przez piasek i glony maszerowały pingwiny, dziś wylegiwały się leniwe foki… No jedna była trochę … Więcej →


Mount Cook

Mount Cook to niewielkie miasteczko położone na końcu malowniczej drogi prowadzącej wzdłuż jeziora Pukaki i stanowiące bazę wypadową na górskie szlaki. Poprzedzone jest jeszcze miejscowością Glentanner Park, która jest zapewne … Więcej →


Lodowce, pingwiny, foki…

Noc spędziliśmy u podnóża Aoraki w „miejscowości” Mount Cook. Stąd rano wyruszyliśmy malowniczym szlakiem w kierunku jeziora i lodowca Hookera. Droga prowadziła dolinami, przecinanymi polodowcowymi rzekami. By się przez nie … Więcej →


W stronę słońca

Po dwóch noclegach w Christchurch przyszedł czas by ruszyć w objazd po Wyspie Południowej. Zgodnie z planem pojechaliśmy drogą u podnóży Alp Południowych w kierunku Lake Tekapo. Baliśmy się, że … Więcej →


Akaroa

Z Christchurch malowniczą drogą prowadzącą przez Półwysep Banksa udaliśmy się do miasteczka Akaroa. Ta osada to taka francuska riwiera w pigułce. Małe domki na zboczach pagórków. W porcie łódeczki delikatnie … Więcej →