Czekamy na wulkan

Dziś przypomnieliśmy sobie dlaczego wolimy Wyspę Południową. Ledwie przejechaliśmy dwadzieścia kilometrów od skrytego w górach portowego Picton, a już krajobraz się zmienił. Oczarowała nas dolina obsiana setkami winnic. To prawdziwy … Więcej →


Miasto odczarowane

Pierwszy raz odwiedziliśmy Wellington dwa tygodnie temu. Rozczarowało nas okrutnie, bo co jak co, ale wobec stolicy kraju ma się jednak pewne oczekiwania. Tymczasem w niedzielne popołudnie i wieczór Wellington … Więcej →


Tantrix

Wieczór u stóp wulkanu Taranaki spędzamy na odkrywaniu nowej gry. No może nie tak bardzo nowej, ale nowozelandzkiej. Ula, Karolina, Basia, Mariusz, Błażej i wszyscy inni którzy chcą spróbować – … Więcej →


Kulinarny misz-masz II

Nasza podróż niestety zbliża się do końca, czas więc na kolejne podsumowanie kulinarne. Po kilkunastu dniach smakowania, obserwowania i zaglądania do nowozelandzkich restauracji i sklepów stwierdzam – nieco wbrew temu … Więcej →


Declare or beware!

Przylecieliśmy na Nową Zelandię ponad 3 tygodnie temu. Pierwsze chwile na tej ziemi powoli stają się odległym wspomnieniem, a warto o nich napisać zanim ulecą z pamięci. Kraj Kiwi, od … Więcej →


Święta na północy

Skoro byliśmy na najbardziej wysuniętym na południe punkcie Wyspy Południowej, to przeszedł czas by dostać się na Cape Reinga, czyli najbardziej wysunięty na północ punkt Wyspy Północnej. Podróż tą rozłożyliśmy … Więcej →


Auckland

Auckland to chyba jedyne miasto, które wywarło na nas tak pozytywne wrażenie, i jedyne, w którym bylibyśmy w stanie wyobrazić sobie życie (ale spokojnie, nie myślimy o tym na poważnie. … Więcej →


Świąteczne pozdrowienia z Auckland

Świąteczna kartka z Auckland


Pod prąd

Na deser spotkań z aktywnością geotermalną zafundowaliśmy sobie wizytę w Wai-O-Tapu. I znów: gejzery – na czele z niezawodną Lady Knox, dymiące kratery, ale i kilka efektownych niespodzianek. Krótko mówiąc … Więcej →


U Maorysów

Są takie rzeczy, których – będąc na Nowej Zelandii – przegapić podobno nie można. Jedną z nich jest wspomniana Rotorua, współczesna stolica kultury maoryskiej. Przez jednych uważana za „must see”, … Więcej →