fbpx

Tongariro Alpine Crossing

Przebycie słynnej i malowniczej Tongariro Alpine Crossing to prawdziwy obowiązek nowozelandzkiego turysty. Przez kilka miesięcy szlak był zamknięty z powodu erupcji jednego z wulkanów. Obecnie nieco zmodyfikowana trasa, nadal zachwyca i przyciąga jak magnes.

Tongariro Alpine Crossing – szlak marzeń

Marsz zaczynamy u podnóża Ngauruhoe, którego idealny stożek rzuca cień na całą dolinę. Po godzinie marszu szlak zaczyna gwałtownie wznosić się, a my niepostrzeżenie wspinamy się już po zboczach wulkanu. Po kolejnej godzinie ostrego podejścia krajobraz niespodziewanie się zmienia. Trafiamy na olbrzymią równinę otoczoną z każdej strony zastygłą lawą i skałami wulkanicznymi… Dopiero po chwili zdajemy sobie sprawę, że to nie żadna równina, dolina, ani przełęcz. To dno krateru. Jesteśmy już na wysokości ponad 1650 mnpm. Ponad pół kilometra wyżej niż początek naszej wspinaczki.

Tongariro Alpine Crossing

Tongariro Alpine Crossing

Tongariro Alpine Crossing

Tongariro Alpine Crossing

Tongariro Alpine Crossing

Tongariro Alpine Crossing

Tongariro Alpine Crossing

Tongariro Alpine Crossing

Ale to nie koniec podejścia. Najważniejsze jeszcze przed nami. Trzeba wydostać się z krateru i wspiąć po sypkim wulkanicznym żwirze na szczyt prawie 1900 m n.p.m. Porywisty wiatr chce nas zdmuchnąć ze szpiczastej grani, ale udaje nam się. Z tego miejsca widać już wnętrze Czerwonego Krateru i najbardziej popularny punkt na trasie. Trzy małe Jeziora Szmaragdowe i górujące nad nimi Jezioro Błękitne. Możemy zejść już tylko kawałek, by przyjrzeć się tym cudom natury. Widać dokładnie jak w ich pobliżu rozgrzana para wybija spod ziemi i unosi się w powietrzu. Dalej szlak jest zalany zastygłą lawą i zamknięty dla turystów. Trzeba wrócić tą samą drogą.
W sumie ponad 17 kilometrów i ponad 1360 spalonych kalorii. Szczegóły trasy dla chętnych tutaj: trasa TAC na Runkeeper.com
Teraz czas na gejzery, gorące źródła i maoryską kulturę. Jutro jedziemy przez Taupo do Rotorui. O ile wstaniemy z łóżka – nóżki bolą 😉

Tongariro Alpine Crossing

Tongariro Alpine Crossing

Tongariro Alpine Crossing

Tongariro Alpine Crossing

P.S. Tu Joanna: momentami myślałam, że wyzionę ducha, ale jeszcze żyję! Nie będę udawać, że to była bułka z masłem, ale wspólnymi siłami udało się (K. mógłby z powodzeniem prowadzić kursy motywacyjne:) Dziękuję!)
P.S.2. Właśnie przeczytaliśmy, że jest na świecie człowiek, który pokonywaną przez nas z mozołem trasę (a nawet dłuższą o 2km) robi w 1h 25min. Hę?!!

Podobał Ci się nasz artykuł? Kliknij "Lubię to!", "Udostępnij" lub oceń go!