Jeden dzień w Lizbonie

To moja druga wizyta w Lizbonie. Pierwszy raz byłem w stolicy Portugalii w 2007 roku, ale ponieważ był to wyjazd służbowy, właściwie nie udało mi się wówczas zobaczyć tego miasta. Dopiero teraz, wraz z Asią, która jest tu po raz pierwszy, zacząłem poznawać wiele zróżnicowanych dzielnic i urokliwych zakątków Lizbony. W jeden dzień zobaczyłem znacznie więcej, niż poprzednim razem przez 4 dni.

Panorama Lizbony

Pogoda początkowo nam nie sprzyjała, ale porywisty wiatr szybko rozwiał burzowe chmury i sprawił, że momentami na niebie nawet przeważało słońce. Naszą wędrówkę rozpoczęliśmy od wspinaczki zboczami Alfamy. To jedna z najbardziej charakterystycznych dzielnic Lizbony. Pełna małych, tworzących niemal labirynt uliczek, z wieloma punktami widokowymi na różne strony miasta. Chyba najlepsza panorama rozciąga się z Zamku św. Jerzego, położonego na szczycie najwyższego wzniesienia.

Lizbona, panorama z Zamku św. Jerzego

Lizbona, panorama z Zamku św. Jerzego

Lizbona

Lizbona, panorama z Zamku św. Jerzego
Lizbona

Lizbona, panorama z Zamku św. Jerzego

Lizbona

Schodząc w kierunku dzielnicy Baixa, robimy obowiązkowy przystanek koło Katedry, by zrobić zdjęcie widoczne na wielu widokówkach. Charakterystyczny żółty tramwaj na tle świątyni. To wizytówka Lizbony. Następnie trafiamy na jeden z najbardziej znanych placów miasta Praça do Comércio z majestatycznym, wykonanym z brązu, pomnikiem króla Józefa I.

Lizbona
Lizbona

Lizbona

Skarby Belem

Po obiedzie ruszamy dalej, tym razem do oddalonej od ścisłego centrum o dobre 20 minut jazdy tramwajem dzielnicy Belem. Mimo że położona nieco na uboczu, ma do zaoferowania mnóstwo turystycznych atrakcji, m.in.wspaniały klasztor Hieronimitów, który jako jedna z nielicznych budowli przetrwała katastrofalne trzęsienie ziemi w 1755 roku.
W Belem znajdują się też dwie inne bardzo charakterystyczne dla Lizbony punkty. Wieża Belem i Pomnik Odkrywców. Pierwsza to znajdująca się na liście UNESCO wybudowana w początkach XVI wieku twierdza strzegąca drogi wodnej do Lizbony (z czasem jej funkcja zmieniała się od latarni morskiej do więziennych lochów). A druga to pomnik ku pamięcią portugalskich żeglarzy-odkrywców. Przedstawia fragment statku wypływającego w rejs, a na jego pokładzie znajdują się znane z historii Portugalii postaci. Warto wjechać lub wejść na szczyt pomnika, skąd roztacza się wspaniały widok na Tag i klasztor Hieronimitów oraz na olbrzymią mapę świata i Różę Wiatrów ułożoną u stóp pomnika.

Lizbona, Wieża Belem

Lizbona, Pomnik Odkrywców

Lizbona, Pomnik Odkrywców

Lizbona, Róża Wiatrów

Pastéis de Belém

Podobno obowiązkowym punktem każdego turysty w Belem jest wizyta w słynnej Pastéis de Belém i skosztowanie ich firmowego ciastka. Nam smakowało, więc jeśli zawitacie w te okolice, to polecamy spróbować.
Do Lizbony wrócimy jeszcze pod koniec naszego pobytu w Portugalii, bo nie da się ukryć, że to miasto, które wciąga i ma bardzo wiele do zaoferowania. Warto tu spędzić choć kilka dni.

Lizbona, Pastéis de Belém

Podobał Ci się nasz artykuł? Kliknij "Lubię to!", "Udostępnij" lub oceń go!

Rate this post