fbpx

Titicaca – jezioro z kalendarza

Pamiętam, jak wiele lat temu, gdy uczęszczałem jeszcze do szkoły podstawowej, nad moim biurkiem wisiał kalendarz ze zdjęciami z przeróżnych miejsc świata. Jednak tylko jedno z nich utkwiło mi w pamięci po dziś dzień. Było to zdjęcie zrobione nad jeziorem Titicaca. Od tamtego momentu, co jakiś czas, w mych myślach przewijała się chęć zobaczenia tego miejsca na własne oczy. I teraz udało się to zrealizować.

Titicaca  i wyspy Uros

Pewnie każdy z Was słyszał o jeziorze Titicaca, choćby na lekcjach geografii. W końcu to największe wysokogórskie (położone ponad 3800 m n.p.m.) jezioro żeglowne na świecie. Ale to nie to jest głównym magnesem przyciągającym turystów z całego świata w te strony. Wszyscy przybywający nad Titicaca od strony peruwiańskiej mają jeden cel – Uros. To niezwykłe wyspy, budowane od stuleci przez lokalne społeczności z korzeni i łodyg traw totora, bardzo obficie porastających przybrzeżne wody. Na metrowej warstwie korzeni układa się wiele warstw trzciny, którą regularnie (nawet raz na dwa tygodnie) trzeba uzupełniać, bo najniższe zanurzone w wodzie warstwy gniją. Wyspy zakotwicza się, by nie odpłynęły w niechcianym kierunku. Z trzciny totora buduje się też domy, a część jej łodyg jest nawet składnikiem diety mieszkańców.

Jezioro Titicaca, wyspy Uros

Jezioro Titicaca, wyspy Uros

Jezioro Titicaca, wyspy Uros

Jezioro Titicaca, wyspy Uros

Jezioro Titicaca, wyspy Uros

Jezioro Titicaca, wyspy Uros

Uros – żywy skansen

Oczywiście dziś wyspy Uros, to bardziej skansen niż miejsce gdzie zatrzymał się czas. Choć ludzie stale na nich mieszkają, to nie obce są im zdobycze cywilizacji. Często widać baterie słoneczne, dzięki którym na wyspach jest prąd, a nawet podobno i internet. Nie zmienia to jednak faktu, że warto je odwiedzić, by zobaczyć jak wyglądało i częściowo nadal wygląda życie w tych rejonach. Oczywiście trzeba mieć dużą odporność na komercję, która opanowuje wyspy Uros, ale jeśli potraficie się od tego odciąć i tylko przypatrywać temu jak i gdzie toczy się tu życie, będziecie tym miejscem zachwyceni.

Jezioro Titicaca, wyspy Uros
Jezioro Titicaca, wyspy Uros

Jezioro Titicaca, wyspy Uros

Taquile – tajemnicza wyspa na jeziorze Titicaca

By poznać jeszcze lepiej jezioro Titicaca, popłynęliśmy także na jedną z naturalnych wysp, oddaloną około 40 kilometrów od portu w Puno – na Taquile. To wyjątkowe miejsce. Na wyspie o wielkości 6 na 2km w kilku wsiach mieszka ponad 2 tysiące osób. Taquilenios utrzymują się z łowienia ryb, rolnictwa, turystyki i wyrobu rękodzieła. Do najpopularniejszych należą wykonywane głównie przez mężczyzn wyroby na drutach, cenione w całym Peru za wysoką jakość.
Mieszkańcy są bardzo przywiązani do tradycji i żyją zgodnie z zasadami: „nie kradnij, nie kłam i nie bądź leniwy”. Na codzień chodzą w charakterystycznych strojach, dzięki którym można na pierwszy rzut oka poznać ich stan cywilny. Na wyspie nie ma samochodów, ani nawet dróg. Nie ma też policji – podobno nigdy nie jest potrzebna. Za to są wspaniałe widoki na boliwijskie szczyty, cudowny klimat i błogi spokój.

Jezioro Titicaca, wyspa Taquile

Jezioro Titicaca, wyspa Taquile

Jezioro Titicaca, wyspa Taquile

Jezioro Titicaca, wyspa Taquile
Jezioro Titicaca, wyspa Taquile

Jezioro Titicaca, wyspa Taquile

Jezioro Titicaca, wyspa Taquile

Jezioro Titicaca, wyspa Taquile

Może jak już wrócimy do Polski to znowu powieszę sobie nad biurkiem zdjęcie znad jeziora Titicaca. Będzie mi zawsze przypominać jakie wspaniałe to miejsce.

Podobał Ci się nasz artykuł? Kliknij "Lubię to!", "Udostępnij" lub oceń go!