fbpx

Wyspa Księcia Edwarda – subiektywny przewodnik

Wyspa Księcia Edwarda przez rdzennych mieszkańców tych terenów – Indian Mi’kmaq – nazywana była Abegweit czyli “ziemia kołysząca się na falach”. Jedna z legend głosi, że wyspa została uformowana przez Wielkiego Ducha Glooscapa, który umieścił na błękitnych falach Zatoki świętego Wawrzyńca ciemnoczerwoną glinę w kształcie półksiężyca. Następnie podarował ją ludziom, by mogli tu w spokoju uprawiać ziemię i poławiać ryby.

Inna wersja tej legendy mówi, że Glooscap po namalowaniu wszystkich pięknych miejsc na świecie, zanurzył pędzel w mieszance wszystkich kolorów i stworzył Abegweit, swoją ulubioną wyspę. Mikmakowie wierzyli, że gdy Wielki Duch spał, Nowa Szkocja była jego łóżkiem, a Wyspa Księcia Edwarda poduszką.

Wyspa Księcia Edwarda – zielone wzgórza, czerwona ziemia i białe latarnie morskie

Podróżując po PEI, jak współcześnie nazywają wyspę Kanadyjczycy (od angielskiej nazwy Prince Edward Island), nietrudno zrozumieć zachwyty Mikmaków nad tym skrawkiem lądu. Wyspa Księcia Edwarda jest najmniejszą prowincją Kanady, ale i zarazem jedną z bardziej charakterystycznych. Poszarpana linia brzegowa na przemian usiana jest srebrnymi plażami z majestatycznymi wydmami, stromymi klifami z czerwonego piaskowca i malowniczymi zatokami z wioskami rybackimi. Podróż wybrzeżem urozmaicają dodatkowo liczne, urocze, białe latarnie morskie.

Wewnątrz wyspa to prawdziwa, zielona mozaika farm i lasów, wśród których znajduje się turystyczna perełka regionu – dom Ani z Zielonego Wzgórza z powieści Lucy Maud Montgomery.
Te i kilka dodatkowych atrakcji sprawiają, że PEI jest bardzo popularnym i lubianym przez turystów i mieszkańców Kanady, miejscem odwiedzin. W sezonie wyspa tętni życiem, ale od jesieni jest tu już bardzo spokojnie i kameralnie. Będąc w tej części kraju, z całą pewnością warto zaplanować kilkudniowy pobyt w okolicy, by poznać najważniejsze atrakcje regionu.

Wyspa Księcia Edwarda

Wyspa Księcia Edwarda

Wyspa Księcia Edwarda

Cavendish i Ania z Zielonego Wzgórza

Turystyka to obok rolnictwa i rybołówstwa najważniejszy filar gospodarki wyspy. Stało się tak głównie za sprawą małej rudowłosej dziewczynki, którą znają miliony ludzi na całym świecie. Mowa oczywiście o Ani Shirley, głównej bohaterce książek Lucy Maud Montgomery o Ani z Zielonego Wzgórza.

Autorka urodziła się na Wyspie Księcia Edwarda i tutaj też toczy się akcja jej książek. Co prawda tytułowa Ania mieszkała w Avonlea, ale na mapie próżno szukać tej miejscowości. To nie znaczy jednak, że dom który opisywała Montgomery, jako dom Mateusza i Maryli Cuthbertów, w którym wychowywała się Ania, nie istnieje naprawdę. Otóż istnieje i znajduję się w miejscowości Cavendish. W rzeczywistości dom który posłużył pisarce jako pierwowzór leżał na farmie kuzynostwa autorki, Margaret i Davida Macneill. Obecnie został on odkupiony przez lokalny samorząd i urządzono w nim kameralne muzeum.

Wyspa Księcia Edwarda, Ania z Zielonego Wzgórza, Green Gables

Wyspa Księcia Edwarda, Ania z Zielonego Wzgórza, Green Gables

Wyspa Księcia Edwarda, Ania z Zielonego Wzgórza, Green GablesGreen Gables – dom Ani z Zielonego Wzgórza

Wyspa Księcia Edwarda, Ania z Zielonego Wzgórza, Green Gables

Wyspa Księcia Edwarda, Ania z Zielonego Wzgórza, Green Gables Wyspa Księcia Edwarda, Ania z Zielonego Wzgórza, Green Gables

Wyspa Księcia Edwarda, Ania z Zielonego Wzgórza, Green Gables

Wyspa Księcia Edwarda, Ania z Zielonego Wzgórza, Green Gables

Wyspa Księcia Edwarda, Ania z Zielonego Wzgórza, Green Gables

Wyspa Księcia Edwarda, Ania z Zielonego Wzgórza, Green Gables

Wyspa Księcia Edwarda, Ania z Zielonego Wzgórza, Green Gables

Wyspa Księcia Edwarda, Ania z Zielonego Wzgórza, Green Gables Wyspa Księcia Edwarda, Ania z Zielonego Wzgórza, Green Gables

Ale nie tylko farma i dom w którym wychowywała się Ania są prawdziwe. Obok odnajdziemy inne miejsca opisane w książkach przez Montgomery. Chętni mogą przejść się Aleją Zakochanych lub udać na spacer do Lasu Duchów a także nad Jezioro Lśniących Wód.

Wyspa Księcia Edwarda, Ania z Zielonego Wzgórza, Green Gables

Wyspa Księcia Edwarda, Ania z Zielonego Wzgórza, Green Gables

Wyspa Księcia Edwarda, Ania z Zielonego Wzgórza, Green Gables

Dziś Ania ściąga na wyspę prawdziwe tłumy. Parking obok słynnego domku na Zielonym Wzgórzu, nawet poza sezonem, szczelnie wypełniają samochody i autokary z turystami (w tym mnóstwo turystów z Japonii, którzy mają bzika na punkcie Ani). Fani Montgomery mogą zwiedzić zabytkowy, piętrowy dom i przyległe tereny. Kupić pamiątki i poczuć niepowtarzalną atmosferę niemal żywcem wyjętą z książek o rudowłosej dziewczynce. Mogą też przejechać się bryczką Mateusza i zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie w peruce z rudymi warkoczami, a w sezonie nawet z samą Anią, która biega po farmie.

Wyspa Księcia Edwarda, Ania z Zielonego Wzgórza, Green Gables

Niektórzy docierają także na okoliczny mały cmentarz, gdzie znajduje się grób autorki. Część wycieczek jedzie także dalej, do oddalonego o 12 kilometrów od Cavendish, małego domku w którym urodziła się Lucy Maud Montgomery. Na wyspie znajduje się też drugi dom, w którym autorka mieszkała jako nastolatka i szkoła, w której się uczyła. W Charlottetown w Centrum Sztuki Konfederacji można też zobaczyć musical „Ania z Zielonego Wzgórza” i drugi „Ania i Gilbert”.

Wyspa Księcia Edwarda, dom rodzinny Lucy Maud MontgomeryDom rodzinny Lucy Maud Montgomery

Ciekawostką jest fakt, że tytuł powieść o Ani z Zielonego Wzgórza, został błędnie przetłumaczony na język polski. W oryginale książka nosi tytuł “Anne of Green Gables”, a autorka słowo “gable” zastosowała w odniesieniu do spadzistego dachu domu, a nie okolicznych wzgórz. Przez lata w polskiej kulturze istniało jednak to błędne tłumaczenie, które utarło się już na dobre. Obecnie każde dziecko wie, że Ania żyła na Zielonych Wzgórzach, a nie w domku z zielonym dachem, choć oba stwierdzenia są prawdziwe. Dom Ani rzeczywiście ma zielone wykończenia – dach i okiennice, a wokół roztaczają się zielone wzgórza. Obecnie są to jednak głównie ekskluzywne pola golfowe, które bezpośrednio sąsiadują z książkową posiadłością.

Niektórzy turyści po wizycie w Cavendish są lekko rozczarowani. Ich dziecięce wyobrażenia miejsc w których dorastała Ania Shirley, mija się z rzeczywistością. Narzekają, że Las Duchów to tylko zagajnik, a Jezioro Lśniących Wód bardziej przypomina mały staw. Czują się trochę oszukani. Ale czy słusznie? Czy właśnie nie od tego jest dziecięca wyobraźnia. Czy jako dzieci nie wyolbrzymiamy swoich przygód i miejsc w których bywamy? Sam z czasów dziecięcych wspominam „wyprawy” do dziadków, którzy mieszkali „na wsi” i trzeba było do nich jechać koleją. A prawda jest taka, że była to kolejka podmiejska, a miejsce w którym stał ich dom, już dawno stało się częścią Warszawy. Dziś by się tam dostać wystarczy 15 minut jazdy samochodem, za dziecka to była podróż pełna przygód. I chyba tak też trzeba patrzeć na Zielone Wzgórza – przez pryzmat lat dziecięcych. Trzeba znowu włączyć pokłady wyobraźni i poczuć się jak dziecko na prawdziwej kanadyjskiej farmie.

Wyspa Księcia Edwarda, Ania z Zielonego Wzgórza, Green Gables

Wyspa Księcia Edwarda, Ania z Zielonego Wzgórza, Green Gables

Prince Edward Island National Park

Nie wszyscy wiedzą, że dom Ani z Zielonego Wzgórza położony jest Parku Narodowym Wyspy Księcia Edwarda, założonym w 1937 roku. Rozciąga się on na odcinku blisko 60 kilometrów, na północnym wybrzeżu wyspy i jest najpiękniejszą krajobrazowo częścią PEI.
Park obejmuje nie tylko zabudowania Cavendish, ale przede wszystkim piaszczyste plaże i wydmy, klify z czerwonego piaskowca i słodkowodne mokradła. Na chronionych terenach znajdują się siedliska lęgowe ponad 300 gatunków ptaków, w tym czapli, żurawi, siewek, sokołów, jastrzębi i orłów. Można tu także spotkać kojoty, czerwone lisy, szopy pracze, bobry, norki i łasice.

Wyspa Księcia Edwarda, Prince Edward Island National Park

Wyspa Księcia Edwarda, Prince Edward Island National Park

Wyspa Księcia Edwarda, Prince Edward Island National Park

Wyspa Księcia Edwarda, Prince Edward Island National Park

Wyspa Księcia Edwarda, Prince Edward Island National Park

Wyspa Księcia Edwarda, Prince Edward Island National Park

W wielu miejscach parku poprowadzono malownicze ścieżki spacerowe, przygotowano pola namiotowe i tereny piknikowe dla turystów. Kanadyjscy eksperci uważają tereny Parku Narodowego Wyspy Księcia Edwarda za jeden z najbardziej zagrożonych przyrodniczo w całym kraju ze względu na działanie człowieka.

Wyspa Księcia Edwarda, Prince Edward Island National Park Wyspa Księcia Edwarda, Prince Edward Island National Park

Wyspa Księcia Edwarda, Prince Edward Island National Park

Wyspa Księcia Edwarda, Prince Edward Island National Park

Wyspa Księcia Edwarda, Prince Edward Island National Park

Naszym zdaniem to punkt obowiązkowy na turystycznej mapie Wyspy Księcia Edwarda. A spacer po poprowadzonej przez środek mokradeł i kołyszącej się delikatnie na wodzie kładce był jednym z najpiękniejszych jakie zrobiliśmy na PEI.

Wyspa Księcia Edwarda, Prince Edward Island National Park

Wyspa Księcia Edwarda, Prince Edward Island National Park

Wyspa Księcia Edwarda, Prince Edward Island National Park

Charlottetown

Gdy pierwszy raz przyjechaliśmy do Charlottetown, panował już zmrok, a miasto wydało nam się mało atrakcyjne, raczej przemysłowe i zatłoczone. Ale w rzeczywistość stolica Wyspy Księcia Edwarda to miłe, niewielkie miasteczko, pełne zabytkowych budynków z epoki wiktoriańskiej w tym z kameralną z zewnątrz, a niesamowicie przestronną wewnątrz, Bazyliką św. Dunstana.

Charlottetown, Wyspa Księcia Edwarda

Charlottetown, Wyspa Księcia Edwarda, Bazylika św. Dunstana Charlottetown, Wyspa Księcia Edwarda

Charlottetown, Wyspa Księcia Edwarda, Bazylika św. Dunstana

Charlottetown, Wyspa Księcia Edwarda, Bazylika św. Dunstana Charlottetown, Wyspa Księcia Edwarda, Bazylika św. Dunstana

Dla Kanadyjczyków to także miejsce gdzie zaczęła powstawać idea ich wspólnego państwa. To właśnie tu w 1864 roku odbyła się jedna z konferencji na której przedstawiciele kolonii negocjowali powstanie Konfederacji Kanady. Do utworzenia wspólnego państwa doszło już 3 lata później, choć sama Wyspa Księcia Edwarda przystąpiła do konfederacji dopiero w 1873 roku.
Dumą miasta jest Centrum Sztuki Konfederacji które otwarto w stulecie powstania państwa (taki piękny sposób na uczczenie 100 lecia państwa). Mieści się tu muzeum, galeria sztuki, biblioteka, dwa teatry i restauracje. Każdy obywatel Kanady zapłacił piętnaście centów by pokryć koszty budowy obiektu.

Charlottetown, Wyspa Księcia Edwarda

Charlottetown, Wyspa Księcia Edwarda

Na zwiedzanie Charlottetown wystarczy jeden dzień, ale miasto ze względu na swoją lokalizację jest doskonałą bazą wypadową do niemal wszystkich atrakcji wyspy. Do najdalej oddalonych miejsc PEI dojedziemy samochodem z centrum Charlottetown w mniej niż 2 godziny.

Latarnie morskie PEI

Wyspa Księcia Edwarda to prawdziwy raj dla miłośników latarni morskich. Mimo, że PEI jest niewielka, to jej postrzępiona i niebezpieczna linia brzegowa liczy aż 1760 kilometrów. Pierwsza latarnia morska została wybudowana tutaj już w 1845 roku w Point Prim. Obecnie wzdłuż wybrzeża można odnaleźć ponad 60 latarnii morskich, z których 35 funkcjonuje do dziś i pomaga w żegludze morskiej.

latarnia morska, North Rustico, Wyspa Księcia EdwardaNorth Rustico

Latarnie morskie na Wyspie Księcia Edwarda to jeden z najbardziej charakterystycznych widoków w tym regionie Kanady. Białe, drewniane budynki na stałe wpisały się w tutejszy krajobraz, nie tylko bezpiecznie prowadząc żeglarzy do portów docelowych, ale także oczarowując przyjezdnych.
W czasie naszego krótkiego pobytu na PEI oczywiście nie udało nam się odwiedzić wszystkich tutejszych latarni, ale te które widzieliśmy naprawdę nas urzekły. Latem kilka z nich jest otwartych dla zwiedzających. Niestety sezon kończy się w okolicach kanadyjskiego Święta Dziękczynienia (drugi poniedziałek października) więc jesienią pozostaje tylko oglądanie budynków z zewnątrz na tle morskich fal.

latarnia morska, Warren Cove Range Front Lighthouse, Wyspa Księcia EdwardaWarren Cove Range Front Lighthouse
latarnia morska, Warren Cove Range Rear Lighthouse, Wyspa Księcia EdwardaWarren Cove Range Rear Lighthouse
latarnia morska, Leards Range Front Lighthouse, Wyspa Księcia EdwardaLeards Range Front Lighthouse
latarnia morska, Leards Range Front Lighthouse, Wyspa Księcia EdwardaLeards Range Front Lighthouse
latarnia morska, Leards Range Front Lighthouse, Wyspa Księcia EdwardaLeards Range Front Lighthouse
latarnia morska, Summerside Outer Range Front Lighthouse, Wyspa Księcia EdwardaSummerside Outer Range Front Lighthouse
latarnia morska, West Point Lighthouse, Wyspa Księcia EdwardaWest Point Lighthouse
latarnia morska, West Point Lighthouse, Wyspa Księcia EdwardaWest Point Lighthouse
latarnia morska, West Point Lighthouse, Wyspa Księcia EdwardaWest Point Lighthouse
latarnia morska, Point Prim Lighthouse, Wyspa Księcia EdwardaPoint Prim Lighthouse
latarnia morska, Point Prim Lighthouse, Wyspa Księcia EdwardaPoint Prim Lighthouse
latarnia morska, Point Prim Lighthouse, Wyspa Księcia EdwardaPoint Prim Lighthouse
latarnia morska, Wood Islands Lighthouse, Wyspa Księcia EdwardaWood Islands Lighthouse

Most Konfederacji (Confederation Bridge)

Na Wyspę Księcia Edwarda można dostać się na trzy sposoby. Samolotem z Halifax, Motrealu, Ottawy lub Toronto. Promem z Caribou w Nowej Szkocji do Wood Islands. A od 1997 roku Mostem Konfederacji łączącym PEI z prowincją Nowy Brunszwik.

Przeprawa drogowa jest prawdziwą dumą architektoniczną i inżynieryjną Kanady. Potężny, 13-kilometrowy most jest najdłuższym na świecie wybudowanym na zamarzających wodach. By konstrukcja nie zawaliła się pod naporem olbrzymich mas lodu, zastosowano specjalną konstrukcję filarów. Dzięki niej lód jest kruszony jak przez lodołamacz, a most jest przejezdny cały rok.

Most Konfederacji stał się jednym z symboli Wyspy Księcia Edwarda. Dzięki jego konstrukcji znacząco zwiększył się też ruch turystyczny z 740.000 osób w 1996 roku do 1,2 mln w 1997. Koszt przeprawy samochodem osobowym to 47CAD, płatne tylko przy wyjeździe z wyspy.

Most Konfederacji, Confederation Bridge, Wyspa Księcia Edwarda

Most Konfederacji, Confederation Bridge, Wyspa Księcia EdwardaMost Konfederacji i latarnia morska Port Borden Range Rear

Czerwone drogi widokowe i rybackie wioski

To co od razu po przyjeździe na Wyspę Księcia Edwarda rzuciło nam się w oczy to proste drogi. Trasy przez środek lądu są w większości pozbawione jakichkolwiek zakrętów. Takiemu wytyczeniu dróg sprzyja oczywiście rolniczy charakter regionu. Na szczęście nie oznacza to, że długie, proste i poprowadzone wzdłuż farm drogi są pozbawione uroku. Wręcz przeciwnie wiele dróg na PEI jest oznaczona na mapach jako trasy widokowe. Może nie są to krajobrazy imponujące ale bardzo sielankowe i miłe dla oka.

Warto czasem zboczyć z głównej trasy i skręcić w oczywiście prostą, leśną gruntową drogę. Tu najszybciej zrozumiemy czemu legenda Mikmaków mówiła o ciemnoczerwonej glinie. Wyspa Księcia Edwarda rzeczywiście jest rudo czerwona.
Podobnie jak w Nowej Szkocji, także na Prince Edward Island urzekają swoją malowniczością małe rybackie wioski. Nie ma ich tu tak wiele jak na stałym lądzie i są też znacznie mniejsze, ale przez to też niemal pozbawione są turystów.

Wyspa Księcia Edwarda

Wyspa Księcia Edwarda

Wyspa Księcia Edwarda

Wyspa Księcia Edwarda

Wyspa Księcia Edwarda

Wyspa Księcia Edwarda

Corn Maze – labirynt w kukurydzy

Z pewnością nie jest to atrakcja wyjątkowa dla Wyspy Księcia Edwarda, bo kukurydziane labirynty są popularne w wielu miejscach w Ameryce Północnej. My jednak mieliśmy z nimi styczność po raz pierwszy i mimo że z założenia jest to atrakcja dla dzieci, to nie mogliśmy sobie odmówić przyjemności zgubienia się w kukurydzianych korytarzach.

Corn Maze, labirynt, kukurydz, Wyspa Księcia Edwarda

Corn Maze, labirynt, kukurydz, Wyspa Księcia Edwarda

Corn Maze, labirynt, kukurydz, Wyspa Księcia Edwarda

Corn Maze, labirynt, kukurydz, Wyspa Księcia Edwarda

Corn Maze, labirynt, kukurydz, Wyspa Księcia Edwarda

Corn Maze, labirynt, kukurydz, Wyspa Księcia Edwarda

Corn Maze, labirynt, kukurydz, Wyspa Księcia Edwarda

Wielokrotnie widziałem takie twory w amerykańskich filmach i programach i od zawsze chciałem się w takim zgubić. Frajda jest całkiem spora. A jeśli boicie się, że nigdy z takiego labiryntu nie wyjdziecie, możecie poprosić obsługę o mapę… ale wtedy nie ma już takiej zabawy.
Gorzej jak takie miejsca kojarzą wam się tylko z filmami grozy, w których bohaterowie uciekają przez podobne pola przed mordercami, kosmitami lub innymi zombie. Wtedy w kukurydzianym labiryncie możecie poczuć się lekko zagrożeni, zwłaszcza gdy powieje złowrogi wiatr.

Corn Maze, labirynt, kukurydz, Wyspa Księcia Edwarda

Corn Maze, labirynt, kukurydz, Wyspa Księcia Edwarda

Corn Maze, labirynt, kukurydz, Wyspa Księcia Edwarda Corn Maze, labirynt, kukurydz, Wyspa Księcia Edwarda

Corn Maze, labirynt, kukurydz, Wyspa Księcia Edwarda

Wyspa Księcia Edwarda – informacje praktyczne

Kiedy jechać na PEI?

PEI to miejsce tłumnie odwiedzane przez turystów głównie w wakacje. Miesiące letnie to dobry wybór dla osób lubiących aktywny wypoczynek, bo wyspa oferuje szereg atrakcji na świeżym powietrzu. Dobra, słoneczna pogoda jest też niezbędna, jeśli nastawiamy się na plażowanie i kąpiele w morzu. Późne lato i wczesna jesień to z kolei doskonały wybór dla miłośników dobrego jedzenia. 4 września rozpoczyna się na wyspie słynny „Fall Flavours” festiwal, którego celem jest promocja kuchni i produktów regionalnych. Miesięczne świętowanie kończy się wielkim targiem (4 października) odbywającym się od wielu lat w Charlottetown. W drugim tygodniu października, gdy odwiedziliśmy wyspę, wydała nam się ona nieco opustoszała. Brak turystów ma oczywiście swoje plusy, a widoki niezmiennie oczarowują. Jednak część atrakcji turystycznych czy restauracji, nie mówiąc już o campingach czy hotelach, jest po prostu zamknięta. Sezon oficjalnie kończy się 31 października. Kanadyjczycy zachęcają do przyjazdu na PEI nawet zimą, ale zdecydowanie polecamy tę cieplejszą i bardziej słoneczną część roku – od połowy maja do połowy października.

Wyspa Księcia Edwarda

Jak dostać się na Wyspę Księcia Edwarda?

Samolotem rejsowym – na krajowym lotnisku w Charlottetown codziennie lądują samoloty Air Canada z czterech kanadyjskich miast – Halifax, Montreal, Ottawa, Toronto. Ceny biletów lotniczych niestety nie należą w Kanadzie do najniższych.
Promem – przez cały rok pomiędzy Caribou w Nowej Szkocji, a Wood Islands na PEI kursuje prom firmy NFL. W zależności od pory roku dziennie realizowanych jest od 3 do 9 kursów w każdą stronę. W sezonie wakacyjnym warto zrobić rezerwację na wybrany rejs. W przeciwnym wypadku możemy nie zmieścić się na pokład i być zmuszeni do czekania kolejny. Cena za samochód osobowy to 78 CAD – opłata pobierana jest tylko przy wyjeździe z wyspy.
Samochodem – w 1997 roku PEI została połączona z prowincją Nowy Brunszwik 13-kilometrowym Mostem Konfederacji. Koszt przeprawy samochodem osobowym to 47CAD, płatne tylko przy wyjeździe z wyspy.

Wyspa Księcia Edwarda

Jak poruszać się po wyspie?

Poza Charlottetown i kilkoma większymi miastami nie istnieje na wyspie regularny transport publiczny. Dlatego zdecydowanie polecamy wynajęcie samochodu, tym bardziej, że niespieszna jazda po kanadyjskich drogach i bezdrożach jest atrakcją samą w sobie. Na wyspie znajduje się także przepiękny szlak pieszo-rowerowy, tzw. Szlak Konfederacji o łącznej długości 435 km, który wiedzie trasą zasypanych torów kolejowych i przebiega przez całą wyspę. To doskonały sposób by zwiedzić wyspę bez samochodu.

Gdzie szukać informacji o PEI?

Doskonałym źródłem informacji na temat wyspy, a także porad od mieszkańców jest oficjalna strona PEI. Warto też, będąc już na miejscu odwiedzić biuro informacji turystycznej i zapytać pracowników o interesujące nas atrakcje.

Wyspa Księcia Edwarda – informacje ogólne

  • najmniejsza kanadyjska prowincja – zaledwie 5694 km2
  • najgęściej zaludniona prowincja – 25 mieszkańców na km2
  • należy do Konfederacji Kanady od 1 lipca 1873 (6 lat po powstaniu Kanady)

Wyspa Księcia Edwarda