Zmiana warty w rytmie flamenco

W każdą pierwszą środę miesiąca odbywa się w Madrycie honorowa zmiana warty. Trafiliśmy idealnie. Co prawda w informacji turystycznej uprzedzono nas, że jeśli będzie brzydka pogoda uroczystość zostanie odwołana, ale dziś od rana świeciło słońce.

Idąc od Plaza de España z daleka widzieliśmy gromadzący się na ulicy tłum. Ale niech Was on nie zmyli, bo główna uroczystość odbywa się na placu przed Pałacem Królewskim choć wzdłuż Calle Bailen ustawione są barierki i miejsce dla orkiestry.

Wokół placu przygotowane są natomiast trybuny, ale żeby mieć dobre miejsce trzeba przyjść sporo wcześniej, bo jest to atrakcja nie tylko dla turystów, ale również dla mieszkańców miasta. Różne formacje gwardii królewskiej prezentują się dumnie przy akompaniamencie orkiestry. Z okien pałacu wyglądają ważni oficjele i członkowie rodziny królewskiej. Tłum śpiewa Viva Espania. Uroczysta zmiana warty trwa prawie godzinę.

Wieczorem czekała nas jeszcze jedna przyjemność. Mamy szczęście bo w trakcie naszego pobytu odbywają się przedstawienia z udziałem Sary Baras, jednej z najznakomitszych hiszpańskich tancerek flamenco. Udało nam się kupić ostatnie bilety, bo choć przedstawień zaplanowanych jest kilkadziesiąt, większość z nich została dawno wyprzedana.

Przedstawienie, a przede wszystkim sam taniec, jest rewelacyjny. To, co Sara Baras i towarzyszący jej tancerze wyczyniają na scenie przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Oglądaliśmy różne style flamenco w nowoczesnej interpretacji przy akompaniamencie pięknej muzyki i śpiewu. Publiczność nagradzała spektakl owacją na stojąco. Jestem pod wielkim wrażeniem, i nawet K., który od flamenco woli zdecydowanie piłkę nożną przyznaje, że to było imponujące.

Alternatywą by zobaczyć flamenco są oczywiście różnego rodzaju flamenco show. Ceny wahają się od 20 do 40 euro, gdy decydujemy się na sam pokaz tańca i drink. Za 70-80 euro możemy wieczorne wyjście połączyć z kolacją.

Podobał Ci się nasz artykuł? Kliknij "Lubię to!", "Udostępnij" lub oceń go!

Rate this post