Grébovka

Przed wyjazdem do Pragi zrobiłam trochę nietypowy reaserch wpisując hasło „alternatywne zwiedzanie Pragi“. Główne zabytki można zobaczyć w ciągu 2-3 dni, a że tym razem nasz urlop był nieco dłuższy, mieliśmy czas by zejść z głównego turystycznego szlaku. Zaprowadziło nas to w bardziej lub mniej atrakcyjne rejony, ale choćby dla takiego miejsca jak to, o którym zaraz napiszę – warto było zaryzykować i wyściubić nos poza Prahę 1 oblężoną przez turystów.

Altana na Grébovce (bo o niej mowa) uważana jest przez niektórych za najpiękniejsze miejsce do romantycznych schadzek. To stylowy, drewniany pawilon osadzony na zboczu autentycznej winnicy, z którego roztacza się malowniczy widok na panoramę Pragi. Co prawda nie widać z tego miejsca ani mostu Karola, ani Starego Miasta, za to nie trzeba się przepychać łokciami, by się do niego dostać.
W pawilonie można napić się wina wytwarzanego na miejscu i zatańczyć milongę. Winnica znajduje się na terenie pięknego parku (Havlickove Sady), w dzielnicy Vinohrady, która była kiedyś nazywana Górami Winnic.
Swoją drogą, o ile Praga na pewno wszystkim kojarzy się z piwem, tak z winem – już niekoniecznie. A w Pradze, poza Grébovką, znajduję się jeszcze pięć innych winnic, które łącznie zajmują niecałe 12 hektarów i produkują prawie 50 000 litrów wina. To niedużo, ale dzięki temu wina praskie zalicza się do winiarskich osobliwości. W mieście nie brakuje imprez podczas których można skosztować lokalnie wytwarzanych trunków. Co ciekawe – nie da się ich kupić w sklepach, dlatego tym bardziej warto odwiedzić jedną z praskich winnic.

Grebovka

Grebovka

Dodaj komentarz