fbpx

Co warto przywieźć ze Szkocji?

Choć co do zasady raczej nie kupujemy pamiątek, bo najlepszą pamiątką są dla nas wspomnienia i zdjęcia, to jednak ze Szkocji można przywieźć kilka unikalnych, a jednocześnie użytecznych drobiazgów! Oczywiście mnóstwo jest kiczu i tandety, jak wszędzie, ale da się znaleźć naprawdę wspaniałe prezenty dla rodziny, przyjaciół i dla nas samych. Zobaczcie co naszym zdaniem warto przywieźć ze Szkocji.

Tartan, czyli szkocka kratka

Tartan, popularnie nazywany szkocką kratką, to wełniana tkanina o charakterystycznym, zwykle symetrycznym wzorze, stworzona za pomocą pasów o różnej barwie i szerokości. To bez wątpienia jeden z symboli Szkocji! Co ciekawe nikt tak naprawdę nie wie jak stary jest tartan, ale wiadomo, że od stuleci używany był przez klany szkockich górali. Każdy z nich miał swój indywidualny wzór, dzięki czemu poszczególne klany rozpoznawały się na polu bitwy.

Obecnie tartan używany jest nie tylko przez rodziny i klany, ale również jako symbol miast, państw i wydarzeń. Istnieje oficjalny szkocki rejestr tartanów Scottish Register of Tartans, w którym można odnaleźć wszystkie rodzaje krat wraz z opisami.
Najbardziej rozpoznawalną kratką na świecie jest tzw. Stewart Tartan, oficjalny tartan królowej. Istnieje około 100 różnych odmian tego tartanu, ale najbardziej popularny – Royal Stewart, to czerwono-zielono-białe pasy – wzór, który w Szkocji widać na każdym kroku.
Tartan uniwersalny to z kolei granatowo-zielono-czarne pasy. To symbol szkockiego batalionu piechoty Black Watch, od którego tartan zaczerpnął swoją nazwę. Oprócz tego warto zwrócić uwagę na czerwono-czarno-żółty MacQueen tartan, żółto-czarny MacLeod tartan, Balmoral tartan zaprojektowany przez księcia Alberta oraz Fraser tartan, które uważane są za najpopularniejsze wzory w Szkocji. Być może ciekawostką będzie dla Was fakt, że również Polska, a także Kraków – jako jedyne polskie miasto, mają swoje oficjalne wzory!

Royal Stewart

Black Watch

MacQueen

MacLeod

Fraser

Polish

Kraków

Diana Memorial Rose

Do najbardziej praktycznych pamiątek “w szkocką kratkę” należą szaliki sprzedawane niemal w każdym sklepie z pamiątkami. Niestety część z nich produkowana jest w Chinach, jeśli jednak chcemy mieć pewność, że zakupione przez nas szale powstały w Szkocji, warto poszukać produktów firmy Lochcarron – działającej od 1892 roku. Wełniany szalik tej firmy kosztuje około 30 funtów. Oczywiście można też przywieźć ze Szkocji tradycyjne kilty lub inne elementy garderoby. Nie będzie właściwie przesadą jeśli napiszę, że niemal wszędzie – nie tylko ubraniach – można znaleźć szkocką kratę!

Haggis

Haggis to prezent dla odważnych. Ten szkocki przysmak przyrządzany jest z owczych podrobów – wątroby, serca i płuc, które wymieszane są z mąką owsianą, cebulą, tłuszczem i przyprawami. Zaszywa się je i dusi w owczym żołądku i podaje na ciepło najczęściej w towarzystwie ziemniaków i brukwi. W sklepach z pamiątkami można znaleźć haggis zapakowane w puszki, dzięki czemu jest to podarek, który można łatwo przetransportować do Polski. To oczywiście tylko namiastka najdoskonalszych haggisów, które od wieków przygotowywane są przez przedstawicieli poszczególnych klanów. Podobno receptury są ściśle strzeżoną tajemnicą każdej z rodzin, a sekretem doskonałego haggisu są odpowiednie proporcje i kompozycja ziół.

haggies, co warto przywieźć ze Szkocjizdjęcie: shutterstock.com
haggies, co warto przywieźć ze Szkocjizdjęcie: thehaggis.com

Whisky

Whisky to kolejny symbol Szkocji i nie trzeba chyba nikogo przekonywać, że to doskonała pamiątka i prezent z podróży. W każdym zakątku Szkocji produkuje się ten złocisty trunek, a Szkockie Stowarzyszenie Whisky – Scotch Whisky Association wyróżnia 5 głównych regionów: Lowlands, Campbeltown, Speyside, Highlands (z wyspami) oraz Islay, w których powstają różne odmiany whisky. Nie jesteśmy znawcami ani miłośnikami whisky, więc odsyłamy Was na bloga Szkocka Krata, gdzie znajdziecie wyczerpujące informacje na temat wszystkich rodzajów whisky produkowanych w Szkocji.

whiskyzdjęcie: unsplash.com

Świeczki o zapachu kolcolistu

Szkocja bezsprzecznie kojarzy mi się z kolcolistem. Na przełomie kwietnia i maja bujne, żółte krzewy absolutnie zdominowały szkocki krajobraz. Gdy pierwszy raz zatrzymaliśmy się by sfotografować piękne, groniaste kwiatostany zachwyciłam się ich delikatnie kokosowym zapachem. Pomyślałam, że chciałabym ten zapach zabrać ze sobą do domu i tak trafiłam na produkty firmy Assynt Aromas. Sklep tej firmy znajduje się na trasie North Coast 500 w miejscowości Drumbeg i warto go odwiedzić, bo mają mnóstwo cudownych, ręcznie robionych kosmetyków, nie tylko o zapachu kolcolistu (z ang. gorse).
Możecie też poszukać produktów firmy Isle of Skye Candle Company, która produkuje świeczki oraz patyczki o zapachu “Wild Gorse”.

kolcolist, co przywieźć ze Szkocji

Assynt Aromas, co przywieźć ze Szkocjizdjęcie: assyntaromas.com

Ciasteczka maślane Shortbread

Watro przywieźć ze Szkocji także ciasteczka Shortbread, które według oryginalnej receptury powstają wyłącznie z trzech składników. Z jednej części cukru, dwóch części masła i trzech części mąki owsianej powstają delikatne kruche ciasteczka, które dosłownie rozpływają się w ustach. Niegdyś były luksusem i dla biedniejszych zarezerwowane były wyłącznie na specjalne okazje: wesela, Boże Narodzenie czy Nowy Rok. Dziś spotkacie je na każdym kroku i w każdym supermarkecie. Warto zwrócić uwagę, by zawierały jak najmniej (lub wcale) tłuszczów roślinnych. Najlepsze są te w 100% maślane, więc szukajcie na opakowaniu napisu “all butter”. Tradycyjnie shortbreads produkuje się 3 kształtach: powinny być prostokątne, okrągłe lub trójkątne, choć współcześnie przybierają najróżniejsze formy.

Shortbread, co warto przywieźć ze Szkocjizdjęcie: shutterstock.com

Gin z Edynburga

Choć gin powstał w XVII wieku w dawnej Holandii pod nazwą Genever, popularność zyskał w Anglii pod skróconą nazwą gin. Dotarł tu za sprawą Wilhelma III. Z racji bardzo liberalnych przepisów dotyczących wytwarzania uważany był początkowo za najtańszy alkohol dla najniższych sfer, a renomę zyskał dopiero pod koniec XVIII wieku. Na terenie Szkocji znajduje się kilka destylarni. I choć gin jeszcze długo nie dorówna popularnością szkockiej whisky coraz częściej można znaleźć oferty wycieczek, organizowanych szlakiem szkockiego ginu. Jedna z najpopularniejszych destylarni znajduje się w Edynburgu, gdzie powstaje klasyczny Edinburgh Gin oraz limitowane serie o najróżniejszych smakach i aromatach.

Podobał Ci się nasz artykuł? Kliknij "Lubię to!", "Udostępnij" lub oceń go!