fbpx

11 sposobów na tanie podróżowanie!

Tanie podróżowanie to temat, który zawsze wzbudza sporo emocji. Każdy ma swoje sposoby na organizację podróży, które nie rujnują portfela. Nie ma się jednak co oszukiwać – o ile nie zdecydujemy się na wyprawę autostopem i spanie pod gołym niebem, niezbędny jest pewien zastrzyk gotówki, żeby wyruszyć w świat. Przez kilka lat wspólnych wyjazdów nabraliśmy sporego doświadczenia i mamy całkiem pokaźną listę wskazówek, którymi chcielibyśmy się z Wami podzielić. Jednocześnie musimy zaznaczyć, że w podróży ważny jest dla nas pewien poziom komfortu (nie mylić z luksusem!), więc nie znajdziecie tu porad, jak podróżować za darmo. Chcemy podpowiedzieć jak zoptymalizować koszty i co zrobić by jak najbardziej racjonalnie zaplanować Wasz wyjazd.

Mierz siły na zamiary i zaplanuj budżet wyjazdu

Zaplanujcie budżet podróży i zobaczcie na co Was stać. Cena przelotu to tylko jeden z wydatków i w przypadku długiej podróży – wcale niekoniecznie największy. Co z tego, że kupicie tanie bilety lotnicze, jeśli na miejscu będziecie musieli szczypać się z każdym innym wydatkiem? Warto się nad tym zastanowić przed wyjazdem i wybrać kierunek, na który w danym momencie możecie sobie pozwolić. Z sześciu kontynentów na świecie, za naprawdę tanie można uznać trzy: Azję, Afrykę i Amerykę Południową, a i tam zdarzają się „niechlubne” wyjątki. Przed podjęciem decyzji zorientujcie się jakie są koszty podróży do danego kraju i przez zakupem biletu zróbcie wstępną kalkulację wyjazdu, sumując orientacyjny koszt przelotu, dzienny koszt noclegu, wyżywienia oraz transportu na miejscu.

Planowanie podróży

Oszczędzanie zaczyna się już w momencie planowania wyjazdu. Rezerwując rzeczy na ostatnią chwilę (nie wliczając w to ofert last minute) automatycznie narażamy się na wyższe koszty przelotów i hoteli. Dlatego starajcie się planować swoje wyjazdy z wyprzedzeniem. Większość naszych podróży wiąże się z dość spontanicznym zakupem biletów (o czym za chwilę), ale są to najczęściej wyprawy oddalone w czasie o co najmniej kilka miesięcy. Bilety do Kanady czy na Nową Zelandię kupiliśmy niemal rok wcześniej!

Planowanie - tanie podróżowaniezdjęcie: unsplash.com

Bądź elastyczny

Tanie podróżowanie często uzależnione jest od kalendarza. Najczęściej w kontekście urlopu myślimy, że musi zacząć się w poniedziałek i skończyć w niedzielę tydzień, dwa lub trzy tygodnie później. To błąd. Najtańsze bilety lotnicze dostępne są bowiem najczęściej w środku tygodnia a i niestandardowa długość naszego urlopu (np. 22 dni zamiast 21 dni) może mieć wpływ na cenę biletów. Nie wierzycie? Sprawdźcie! Według badań przeprowadzonych przez serwis CheapAir.com jeśli chętniej podróżujecie w środę niż w niedzielę, oszczędzacie średnio 76 dolarów na jednym odcinku!

Podróżuj poza sezonem

Starajcie się wyjeżdżać poza sezonem. Ceny w sezonie są zawsze najwyższe, bez względu na to, gdzie się wybierzecie. Oczywiście są miejsca, które warto odwiedzić w konkretnym terminie, np. Japonię w trakcie kwitnienia wiśni, ale tu z kolei wracamy do planowania – taki wyjazd trzeba przemyśleć i zarezerwować nawet rok wcześniej. Zdziwicie się widząc, ile miejsc będzie już zajętych! Najczęściej najdroższe są miesiące letnie, bo wtedy pogoda jest najładniejsza i najbardziej stabilna. Ale późna wiosna czy wczesna jesień wcale nie muszą być gorsze, a z pewnością będą tańsze!

Droga, Nowa Zelandia, tanie podróżowanie

Wybieraj mniej oczywiste kierunki

Mało popularne kierunki mają mnóstwo zalet. Po pierwsze są niezadeptane przez turystów. Po drugie są nieodkryte, a przez to szalenie ciekawe, a po trzecie są zwyczajnie tańsze. Niestety wzrost liczby turystów w danym miejscu niechybnie oznacza wzrost cen noclegów i usług. Warto więc wybierać mniej popularne destynacje, zanim wszyscy zorientują się jak tam fajnie!

Obserwuj promocje linii lotniczych

Szukajcie promocji i bądźcie gotowi na spontaniczny zakup – to sposób na tanie podróżowanie. Jak to wygląda w naszym przypadku? Najczęściej mamy w głowie kilka wymarzonych kierunków. Orientujemy się jakie ceny biletów są na interesującej nas trasie, a potem śledzimy promocje. To nie oznacza, że siedzimy z nosem w komputerze i nerwowo odświeżamy monitor, niczym maklerzy na giełdzie. Ale trzymamy rękę na pulsie, przeglądamy newslettery, promocje linii lotniczych i staramy się być w miarę na bieżąco. Promocje mają to do siebie, że pojawiają się i znikają, także jeśli przegapicie jedną, na pewno niedługo pojawi się następna. Niestety większość z nich najczęściej nie jest aż tak atrakcyjna, jak by się to mogło wydawać na pierwszy rzut oka. Kiepskie terminy lub krótkie okienko promocji i okazuje się, że to nijak nie wpisuje się w nasze plany! Uważajcie też na promocje z innych miast! Potrafią być kuszące, ale gdy doda się do tego czas i koszt dojazdu oferta może być zupełnie przeciętna.
Nie zniechęcajcie się i bądźcie otwarci na nowe kierunki. Wiecie ile razy już planowaliśmy lecieć do Afryki? Ale co zrobić, skoro akurat trafiła się świetna promocja do Nowej Zelandii, Kanady czy Argentyny? Na Afrykę też na pewno przyjdzie czas.

Krajobraz, Nowa Zelandia, tanie podróżowanie

W przypadku krótkich wyjazdów w ogóle nie ma się co zastanawiać. Jak widzicie bilety za 19 zł to pomyślcie, że to tyle ile kawa latte na mieście i kupujcie! Nie ryzykujecie zbyt wiele, jeśli okaże się, że nie będziecie mogli polecieć.

CheapAir.com przeanalizował ponad 917 milionów biletów lotniczych na ponad 8000 rynkach w swoim corocznym badaniu w 2018 roku. Najlepszy czas na zakup biletu na kontynencie amerykańskim to średnio 70 dni przed planowaną podróżą. W zależności od sezonu wygląda to następująco: zima – 62 dni wcześniej, wiosna – 90 dni, lato 47 dni, jesień – 69 dni. My kupujemy bilety najczęściej jeszcze wcześniej – kilka miesięcy przed podróżą. Ale dla tych którzy nie lubią aż tak dalekosiężnych planów mamy dobrą wiadomość – oferty last minute też potrafią być bardzo korzystne. Zwłaszcza końcówka roku jest pod tym względem gorąca!

Polecamy wyszukiwarkę tanich lotów:

Tanie noclegi

Noclegi to jedna z tych rzeczy, na których bardzo lubimy oszczędzać. Dlaczego? Bo w większości przypadków nasz nocleg to miejsce, do którego docieramy późnym wieczorem i z którego wychodzimy wcześnie rano. I to właściwie tyle. Nie spędzamy w pokoju ani minuty dłużej niż jest to konieczne. W końcu nie po to jedziemy na drugi koniec świata, żeby siedzieć przed telewizorem. To jak pokój jest urządzony nie ma dla nas najmniejszego znaczenia. Dopóki jest czysto, ciepło i bezpiecznie. Zdarza nam się wynajmować pokoje zarówno przez Aribnb u gospodarzy ze współdzieloną łazienką, a także pokoje przez Booking w hotelach lub hostelach (z tym, że jednak nie porywamy się na pokoje wieloosobowe, bo lubimy się wysypiać).

Rezerwując nocleg sprawdzajcie i porównujcie różne dostępne oferty i wybierzcie po prostu tę aktualnie najlepszą. Airbnb zwykle opłaca się przy dłuższych rezerwacjach ze względu na różne dodatkowe opłaty, aczkolwiek w Kanadzie ceny były niższe nawet przy jednodniowych rezerwacjach.

Warto też pomyśleć o noclegu u znajomych lub znajomych znajomych, jeśli macie taką możliwość. A jeżeli lubicie poznawać i spotykać nowych ludzi możecie zarejestrować się w portalu Couchsurfing.com i nocować na przysłowiowych tapczanach udostępnianych przez właścicieli na całym świecie zupełnie za darmo.

Polecamy też w wyszukiwarkę tanich noclegów:



Booking.com

Jedzenie w podróży

Jedzenie to dla nas szalenie istotny element w każdej podróży, ale to nie znaczy, że i tutaj nie da się znaleźć sposobów na drobne oszczędności. Jak to zrobić? Po pierwsze – unikajcie miejsc turystycznych, które nastawione są wyłącznie na zysk. Ani nie będziecie zadowoleni z jedzenia, ani tym bardziej z końcowego rachunku. Szukajcie mniejszych, lokalnych autentycznych restauracji, w których stołują się mieszkańcy. Po drugie – obiad jedzcie w porze obiadu. Brzmi banalnie, ale oferty lunchowe są naprawdę bardzo korzystne. Po trzecie – możecie zrobić drobne zakupy w supermarkecie i przygotowywać prowiant na drogę. Zawsze mamy ze sobą jakieś warzywa, owoce i batony energetyczne.

Obowiązkowo polecamy też zabierać ze sobą termos z herbatą lub kawą, a w bagażniku (jeśli to podróż samochodowa) wozić zawsze zgrzewkę wody, by później nie przepłacać na stacjach benzynowych. Jeśli macie czas i ochotę możecie również przygotowywać część posiłków w domu, albo zabrać ze sobą liofilizowane jedzenie z Polski. Tak zrobiliśmy w przypadku wyjazdu na Spitsbergen, gdzie ceny są absolutnie kosmiczne, a kuchnia nie jest szczególnie oszałamiająca. Nasz wyjazd w ogóle na tym nie stracił, a nasze portfele były zdecydowanie szczęśliwsze. Przygotowywanie posiłków jest czasochłonne i rozumiem, że nie każdy w czasie wakacji ma na to ochotę, ale jeśli jedziecie gdzieś na 3-4 tygodnie nie codziennie musicie jeść śniadanie, obiad i kolację w restauracjach!

Jezioro Tekapo, Nowa Zelandia, tanie podróżowanie

Przeczytaj także więcej naszych rad na temat taniego i dobrego jedzenia w podróży.

Dobrze się spakuj

Rada na pierwszy rzut oka może wydawać się dziwna, ale warto przemyśleć co wkładamy do walizki, żeby na miejscu nie okazało się, że nie zabraliśmy połowy potrzebnych nam rzeczy. Przez to będziemy na dzień dobry musieli ponieść zupełnie zbędny dodatkowy koszt, a za te same produkty za granicą zapłacimy prawdopodobnie znacznie więcej niż w kraju. Inna sprawa, że jeżeli mamy ograniczony bagaż i boimy się że będzie za ciężki, zdecydowanie lepiej wyrzucić z niego butelkę szamponu, niż dopłacać za dodatkowe kilogramy na lotnisku!

Przeczytaj także więcej naszych rad na temat jak spakować się na wyjazd.

Tanie zwiedzanie?

Wstępy i opłaty za różnych atrakcje turystycznych potrafią skonsumować naprawdę lwią część naszego podróżniczego budżetu. To są rzeczy na których co do zasady nie warto oszczędzać, bo po to jedziemy na drugi koniec świata, żeby jak najwięcej przeżyć i jak najwięcej doświadczyć! Nie ma sensu odmawiać sobie wstępu do jakiegoś parku narodowego czy nie zrobić czegoś szalonego na co mamy ochotę ze względu na cenę! Gwarantuję Wam, że później będziecie tego żałować (niestety mamy kilka takich błędów na koncie).

Za to możecie na pewno:

  • Udać się do informacji turystycznej i zapytać o różnego rodzaju zniżki, które często oferowane są turystom w ramach najróżniejszych promocji i pakietów (np. razem z biletem na autobus mamy zniżki na muzea).
  • Sprawdzić, czy w mieście, do którego jedziecie organizowane są darmowe wycieczki z przewodnikiem, tzw. free walking tours. Trasa takiego spaceru najczęściej zahacza o najważniejsze atrakcje turystyczne i jest doskonałym sposobem na poznanie nowego miejsca.
  • Zrobić research dotyczący muzeów i zobaczyć czy kiedy można wejść do nich za darmo – najczęściej jest to jeden wybrany dzień w każdym tygodniu.

Korzystaj z wyszukiwarek i promocji

Nikt nie lubi przepłacać, a oszczędności pozwalają zobaczyć więcej. Dlatego warto korzystać z okazji i promocji. My także mamy dla was kilka. Jeśli nie korzystaliście jeszcze nigdy z Booking.com, Airbnb, czy Ubera to możecie zaoszczędzić. Wystarczy kliknąć poniższe odnośniki i zarejestrować się w danym serwisie. Wasza pierwsza rezerwacja będzie tańsza.

Booking.com zniżka Airbnb.com zniżka Uber zniżka

Podobał Ci się nasz artykuł? Kliknij "Lubię to!", "Udostępnij" lub oceń go!